Wziąłem udział w wycieczce z Lukiem. Była to jedna z najlepszych wycieczek pod względem gościnności, w jakich kiedykolwiek uczestniczyłem. Kiedy powiedziałem, że nie mam autobusu powrotnego, zorganizował mi go, a mnie, osobie niezbyt biegłej w angielskim, wszystko wyjaśniał prostym językiem. Było 85 uczestników, a ja byłem jedynym Japończykiem.