To był program, który pozwolił mi swobodnie cieszyć się operą pekińską. Ponieważ był to Dzień Smoczych Łodzi, po wejściu na trzecie piętro poczęstowano mnie tradycyjnymi ciastkami ryżowymi i zieloną herbatą, które były pyszne, a także otrzymałem małą pamiątkę, co było miłym gestem. Oglądałem „Legendę o Białym Wężu” – fabuła była intrygująca, a ruchy i mimika aktorów były wyjątkowe i piękne. Po zakończeniu opery główni aktorzy oferowali również możliwość zrobienia sobie zdjęcia z publicznością. Ogólnie rzecz biorąc, było to przedstawienie, które sprawiało wrażenie, że dołożono wszelkich starań, aby zapewnić widzom przyjemne i radosne doświadczenie. Przybyłem na przedstawienie o 20:00 już o 19:00, ale wiele osób już było na miejscu, więc najlepsze miejsca na środku były już zajęte. Osobom, które chcą zająć najlepsze miejsca, polecam przyjść przed 18:50 i zająć je jako pierwszym.