To doświadczenie z barwieniem indygo było naprawdę super! Początkowo myślałem, że to tylko wrzucenie materiału do kadzi z barwnikiem, ale okazało się, że każde złożenie i siła wiązania nici wpływają na ostateczny wzór, to jak taniec z tkaniną. Moment rozłożenia materiału był niesamowity – niebiesko-białe wzory przypominały magię oceanu i zachwycające gwiezdne niebo! Chociaż moje ręce trochę się zabarwiły na niebiesko, widząc gotowy produkt, uznałem, że było warto. Gorąco polecam wszystkim spróbować!