W Da Lat nie ma zbyt wielu wycieczek dla Koreańczyków, więc wzięliśmy wycieczkę anglojęzyczną i jestem wdzięczny za wysiłek, jaki włożono w to, abyśmy zrozumieli, mimo że nie wszystko łapaliśmy. Przespaliśmy pierwszy dzień i przełożyliśmy wycieczkę na następny, ale myślę, że to było szczęście, bo spotkaliśmy przewodnika Chau! Uważam, że to była wspaniała wycieczka. Dziękuję za ciągłe pokazywanie nam tak pięknych miejsc. To był mój ostatni dzień w Da Lat i dziękuję za wspaniałe wspomnienia! I gorąco polecam, jeśli dobrze mówicie po angielsku, haha.