Silfra to było absolutnie niezapomniane przeżycie. Pływanie między dwiema płytami tektonicznymi w krystalicznie czystej wodzie wydawało się nierealne — widoczność była niesamowita, jak latanie przez szkło. Woda jest lodowata, ale suchy skafander zapewnił mi ciepło i komfort. Przewodnicy byli profesjonalni, spokojni i bardzo skupieni na bezpieczeństwie, co sprawiło, że doświadczenie było bezstresowe. To naprawdę jedyna w swoim rodzaju atrakcja na Islandii i w 100% warta swojej ceny.