Mimo długiej i wyboistej podróży, przewodnik Qiang Qiang naprawdę ciężko pracował przez te dwa dni, prowadząc nas na piesze wędrówki po górach, a potem przez wiele godzin wiózł nas z powrotem do Tajpej! Trudność wędrówki nie była wysoka, więc ten program jest bardzo przyjazny dla początkujących miłośników gór, którzy lubią odkrywać naturę. Chociaż nie widzieliśmy w pełni kwitnących wiśni, widoki po drodze były warte zapamiętania. Zanurzenie się w otoczeniu gór w Smangus, wiosce plemienia Atayal położonej głęboko w górach, z własną kulturą i stylem życia, to czystość i spokój, których nie znajdziesz w mieście. Dzieci ze szkoły podstawowej Xinguang jeżdżące na rowerach po wąskich ścieżkach zrobiły na mnie duże wrażenie. Babcia z pensjonatu Yaya traktowała nas jak własne wnuki, ciągle przypominając, że w górach jest zimno i trzeba dobrze jeść, a także aktywnie dokładała jedzenia. Ta ludzka życzliwość była bardzo ciepła. To wycieczka, na którą chciałbym wrócić, godna polecenia!