Dzień wcześniej, z powodu małej liczby uczestników, wycieczka japońskojęzyczna została zmieniona na chińskojęzyczną. Na szczęście była jeszcze jedna osoba, a przewodnik bardzo się o nas troszczył, co było dużą pomocą (mówił też po angielsku). Mogliśmy zwiedzić historyczne budynki i miejsca w Taichung, a także podziwiać widoki po drodze. Muzeum Chimei, które odwiedziliśmy na końcu, było imponujące i tak obszerne, że nie dało się go dokładnie obejrzeć w wyznaczonym czasie. Cieszę się, że wziąłem udział w tej wycieczce, ponieważ obejmowała miejsca (i trasę), na które sam bym nie wpadł.