Przede wszystkim chciałbym podziękować naszej przewodniczce, pani Annie, za poprowadzenie nas podczas wycieczki na Tateyamę Kurobe 8 maja.
Od momentu wejścia do autobusu aż po całe zwiedzanie, wszystko było wyjaśniane bardzo szczegółowo, wielokrotnie po chińsku i angielsku. Wygląda na to, że gdyby byli Japończycy, mogłaby to nawet wyjaśnić ponownie po japońsku.
Niezależnie od tego, czy chodziło o historię Tateyamy, malownicze miejsca, czy nawet liście traw na pudełku bento z sushi shiba, potrafiła opowiedzieć o ich pochodzeniu, co budziło podziw dla jej wiedzy. Ponadto, podczas prowadzenia wycieczki, zawsze jako pierwsza pojawiała się w wyznaczonym miejscu z wysoko uniesioną flagą, a od czasu do czasu udzielała pomocnych wskazówek, takich jak informacje o limitowanych produktach, miejscach siedzących, sugerowanych miejscach w środkach transportu, kontroli tłumu i zarządzaniu czasem – wszystko było idealnie dopasowane. Krótko mówiąc, to osoba godna podziwu.
Jeśli chodzi o atrakcje, naprawdę czuliśmy się szczęściarzami. Początkowo myśleliśmy, że będzie to dzień z ulewnym deszczem, który zepsuje nam zabawę, ponieważ w drodze na stację Tateyama szalała burza z piorunami… Wtedy serce mi zamarło. Nagle pomyślałem… co my będziemy robić w taką pogodę?
Jednak od stacji Tateyama deszcz ustał, a w kluczowym momencie w Murodo była tylko mgła i wiatr, ale widoczność była nadal bardzo dobra, co sprawiło, że zabawa miała swój unikalny urok. Co więcej, mgła wyglądała jak sceneria przypominająca śnieg, ale nim nie będąca. Oprócz naszej grupy, widzieliśmy wielu zadowolonych turystów.
Później, na Daikanbo, na platformie widokowej i podczas jazdy kolejką linową, nie było ani deszczu, ani mgły, co pozwoliło nam podziwiać panoramę. Widoki były naprawdę przepiękne, a każde zdjęcie mogło posłużyć jako pocztówka.
Kiedy dotarliśmy do jeziora Kurobe i tamy Kurobe, słyszeliśmy, że miał padać dość mocny deszcz, ale kiedy nasza grupa dotarła do jeziora Kurobe, deszcz akurat ustał, a widoczność była doskonała, co pozwoliło nam podziwiać niezakłócony widok na tamę. Był to kolejny spektakularny i wspaniały widok. Czy nasza grupa miała jakieś szczęśliwe błogosławieństwo?
Dziękuję pani przewodniczce i ciężko pracującemu kierowcy. Widząc, jak precyzyjnie i płynnie prowadził w drodze powrotnej po ciemnej i mrocznej drodze, wiedziałem, że jest bardzo doświadczony. Większość turystów, w tym ja, spała spokojnie.
Dziękuję wszystkim pracownikom za jednodniową wycieczkę, która zapewniła nam wspaniałe wrażenia! Zdecydowanie polecam to tym, którzy pragną podróżować samodzielnie, ale jednocześnie chcą łatwo zorganizować wycieczkę na Kurobe Tateyamę~