Wędrówka na górę Fudżi była niesamowitym przeżyciem! (Mimo że była to najtrudniejsza rzecz, jaką zrobiłem w ciągu moich 35 lat życia). Po pierwsze, nasi przewodnicy, pani Sayaka, pan Billie i pan Tada, byli świetnymi komunikatorami, doświadczonymi, kompetentnymi i niezwykle troskliwymi. Jasno komunikowali się przed rozpoczęciem wędrówki, udzielili nam wielu wskazówek, jak oszczędzać energię, i nieustannie nas zachęcali. Podczas wędrówki bardzo pilnie dbali o to, by grupa trzymała się razem, zapewniali nam bezpieczeństwo i obdarzali nas pozytywną energią, mimo że była to bardzo trudna (mordercza) wędrówka. Na przykład, pan Tada i pan Billie przeprowadzili odprawę bezpieczeństwa przed startem, udało im się przełamać lody i sprawić, że poczuliśmy się pewnie w ich rękach. Byli bardzo doświadczonymi i niezwykle kompetentnymi przewodnikami, dlatego czułem się bardzo bezpiecznie pod ich opieką. Specjalne podziękowania dla pani Sayaki za jej nieustanne zachęty. Pomogła mi przetrwać tę wędrówkę. Na koniec, dostarczony sprzęt był solidny, niezawodny i o niesamowitej jakości.