Pojechaliśmy pod koniec maja, kiedy w Japonii było zimno, akurat wtedy, gdy spodziewaliśmy się letnich upałów. Pogoda była wspaniała i jechaliśmy autokarem (który wolę bardziej niż mniejszego vana czy większy autobus). Nasz przewodnik Arpun był wyluzowany, przyjazny i odpowiadał na wszystkie pytania i prośby (jak na przykład szybka przerwa na toaletę zaraz po tym, jak ruszyliśmy z jednym ze starszych uczestników wycieczki...).
Jednak ze względu na termin naszej wizyty nie widzieliśmy zbyt wielu kwiatów. Myślę, że najlepiej przyjechać na początku lub w połowie czerwca. Więc po prostu zwiedzaliśmy świątynie i sanktuaria. Było wiele ładnych miejsc do robienia zdjęć. W Hitachi Seaside Park przygotuj się na dużo chodzenia, chociaż masz możliwość wypożyczenia roweru za niewielką opłatą.
Na targu rybnym żałowaliśmy, że nie mieliśmy więcej czasu na zwiedzanie, ponieważ w dobrych miejscach były kolejki i nie byliśmy pewni, gdzie najlepiej zjeść. Ostatecznie poszliśmy do Minato Bistro, dobra obsługa i dobre jedzenie.