Przyjechaliśmy z dziećmi na pierwsze w życiu łowienie krewetek i było naprawdę świetnie! Ledwo usiedliśmy, a już złowiliśmy dużą, bardzo żywą krewetkę! Przynętą były suszone krewetki, które trudno było zaczepić. Krewetki łowiło się dość łatwo, wynajęliśmy dwie wędki na 70 minut i złowiliśmy po 12 sztuk każdą, dzieci były bardzo dumne! Niektóre krewetki szczypią, ale obok były dostępne rękawiczki. W razie problemów personel był zawsze gotowy do pomocy. Na miejscu były dostępne krewetkowe chipsy i napoje, wliczone w cenę biletu Klook. Były też zawody w łowieniu krewetek – pierwsi, którzy złowili krewetki w tym samym czasie, mogli odebrać paczkę chipsów krewetkowych. Po zważeniu złowionych krewetek można było zabrać wiaderko i udać się na drugą stronę, aby samodzielnie upiec krewetki lub skorzystać z usługi przygotowania posiłku. Było naprawdę smacznie i zabawnie!