Trzyjęzyczność (koreański, japoński, chiński) przewodnika „Juju” jest naprawdę na poziomie native speakera. To była pierwsza zagraniczna podróż moich przyjaciół z liceum, którzy skończyli 40 lat. Zarezerwowaliśmy tę wycieczkę, ponieważ bardzo chcieliśmy pojechać na safari, jakbyśmy wciąż mieli w sobie coś z dzieci. Atmosfera Yufuin, pierwszego przystanku, była wspaniała, a safari, kolejny przystanek, przerosło nasze oczekiwania i było zachwycające. Ostatni przystanek z gorącymi źródłami również był doskonały. Przez całą wycieczkę wszystko było perfekcyjne, od wyjaśnień po prowadzenie. Kierowca również sprawiał wrażenie bardzo doświadczonego. Spędziliśmy wspaniały czas, żałując, że tak szybko mija. To wycieczka, którą zdecydowanie poleciłbym innym. Następnym razem muszę tu wrócić z rodziną (szczególnie z rodzicami, byłoby to idealne na wycieczkę dla nich). Wydaje mi się, że dobrze trafiliśmy z towarzyszami podróży. Ponieważ nasza grupa składała się z osób mówiących po koreańsku, japońsku, chińsku i angielsku, przydzielono nam dwóch przewodników, a obaj byli naprawdę najlepsi. Szczególnie nasz przewodnik „Juju”, który zajmował się nami, mówiącymi po koreańsku, bardzo się napracował, opiekując się nami, niedojrzałymi ludźmi, i jesteśmy mu wdzięczni. Dziękujemy za stworzenie wspaniałych wspomnień z naszej pierwszej podróży do Fukuoki. Jeśli zastanawiacie się nad tą wycieczką, nie wahajcie się i rezerwujcie, na pewno nie pożałujecie. – Czterech 40-letnich panów z Korei, wszyscy zadowoleni z wycieczki –