Nasz przewodnik, Quy z Viet Challenge/Thu Thach Viet Travel, jest bardzo przyjazny i profesjonalny. Z największą starannością cierpliwie wyjaśnia nam wietnamską kulturę, opowiada o atrakcjach turystycznych Da Lat, a nawet doradza, jak możemy zaplanować własną trasę na następny dzień. Dla nas ta wycieczka była bardzo dobra, intensywna, ale relaksująca – pojechaliśmy do wodospadu Datanla i mogliśmy wybrać opcję spaceru lub kolejki górskiej (za dopłatą 250 tys. VND – trochę straszne, ale jeśli pokonasz strach, to jest świetna zabawa), odwiedziliśmy farmę kwiatów, ogród kawowy, ogród świerszczy, pagodę Linh An, gdzie wspięliśmy się po 200 schodach i mieliśmy lepszy widok na okolicę, a na koniec pojechaliśmy nad jezioro Tuyen Lam i pływaliśmy kajakiem (w ramach pakietu, więc bez dodatkowych opłat). Bardzo podobała mi się cała wycieczka, a co najważniejsze, żaden przewodnik przez cały dzień nie naciskał na nas ani nie żądał napiwków! To sprawiło, że czuliśmy się bardzo komfortowo i zrelaksowani. Uważam, że tak właśnie powinien postępować profesjonalny przewodnik. Nie lubię tego mówić, ale osobiście spotkałem bardzo złego przewodnika, który żądał od nas napiwków podczas naszej jednodniowej wycieczki z Da Nang do Bana Hills, co mnie prześladuje. W każdym razie, brawa dla tej wietnamskiej firmy turystycznej i Quy! Uczynili nasz dzień wyjątkowym i gorąco ich polecam!