Ben, przewodnik wycieczki, mówi bardzo dobrze po angielsku i mandaryńsku. Śpiewał japońskie piosenki w autobusie i opowiadał o historii lub ciekawostkach związanych z miejscami. Wycieczka rozpoczęła się od samodzielnego zwiedzania zatoki/wioski Ine, cichej, ale pięknej. Następnie karmiliśmy mewy i orły, a potem pojechaliśmy kolejką linową Amanohashidate. Polecam przejażdżkę wyciągiem krzesełkowym, jest bezpieczna i stanowi wyjątkowy sposób na podziwianie Japonii. Można podziwiać widoki z góry do samego końca, albo zejść wcześniej, aby zobaczyć plażę lub zjeść posiłek.