To było naprawdę wspaniałe doświadczenie! Wydaje mi się, że przydzielenie instruktora zależało od tego, czy potrafi mówić po chińsku. My mówiliśmy tylko po angielsku, więc przydzielono nam nauczycielkę Angie! Haha, wydawała się być najmłodszą, nową nauczycielką. Przygotowania, w tym wyjaśnienia dotyczące nurkowania, zmiana ubrania i przemieszczenie się na miejsce, zajęły chyba ponad 40 minut. Po wejściu do wody mieliśmy chwilę na aklimatyzację, a potem zanurzyliśmy się. Myślałem, że pójdzie mi szybko, bo miałem już doświadczenie w nurkowaniu, ale na początku miałem problem z oddychaniem i dopiero za trzecim razem udało mi się zanurkować. Byłem trochę spięty, ale widok pięknych ryb sprawił, że zapomniałem o stresie. Nauczycielka Angie chyba dobrze nas prowadziła do odpowiednich miejsc. Trzymała nas z tyłu. Kiedy wyciągnąłem rękę, żeby czegoś dotknąć (chyba nie wolno było), delikatnie mnie pociągnęła z powrotem. To chyba znaczy, że zawsze nas obserwowała, prawda? Haha, to niezapomniane wspomnienie!!