Cała podróż odbyła się w ulewnym deszczu, co było trochę kłopotliwe. Chociaż odwołano pływanie łódką, udało nam się ukończyć całą wycieczkę i zobaczyć wszystkie atrakcje. Najbardziej imponujący był przewodnik Kevin, który opowiadał zarówno po angielsku, jak i po chińsku, i wszystko starannie zaplanował. Nasza grupa liczyła ponad 40 osób. W trakcie wycieczki zdarzył się mały incydent: dwie osoby zaginęły na kilka minut przed odjazdem, poszły gdzieś robić zdjęcia. Z powodu deszczu i konieczności zdążenia na opłacony przejazd kolejką, Kevin musiał kazać kierowcy odjechać bez nich. Uważam to za rozsądne, ponieważ nie można było pozwolić, aby dwie osoby opóźniły całą opłaconą grupę, która miała jechać kolejką. Haha. 😅