




Zao Fox Village & Fruit Picking Half-Day Experience
Dostępne opcje
Plan podróży
Warto wiedzieć przed wyjazdem
Recenzje
Wspaniałe doświadczenie dla miłośników zwierząt. Lisy są bardzo urocze, a przewodniczka Midori San bardzo przyjazna i pomocna. Doświadczenie na farmie truskawek również było niezwykle udane i byłoby jeszcze lepsze, gdyby trwało dłużej. Truskawki są słodkie i tanie, idealne na pamiątki.
To była moja pierwsza jednodniowa wycieczka do Japonii, a jej celem była wizyta w Wiosce Lisów. Ponieważ już wcześniej odwiedziłem Ginzan Onsen i Zao Juhyo na własną rękę, wybrałem wycieczkę do Wioski Lisów połączoną ze zbieraniem truskawek. Nie spodziewałem się, że zbieranie truskawek okaże się tak satysfakcjonujące – przez 30 minut jedliśmy do woli, a wszystkie cztery odmiany były pyszne, aromatyczne i słodkie 😋. Wioska Lisów była oczywiście również fantastyczna. Na początku czułem pewien zapach, ale po zobaczeniu tylu uroczych lisów całkowicie o tym zapomniałem 😂.
Przewodniczka była młodą Japonką. Niektóre jej angielskie wymowy były trudne do zrozumienia, ale była bardzo miła i urocza. W drodze powrotnej pokazała nam wydrukowane zdjęcia i opowiedziała o lokalnych festiwalach, co świadczy o jej dbałości o szczegóły. Wioska Lisów: Spędziliśmy tam około półtorej do dwóch godzin, wliczając w to czas na zakupy pamiątek. Należy samodzielnie zaplanować rozkład czasu. Wioska Lisów ma szczegółowe zasady bezpieczeństwa, w tym zakaz dotykania lisów (istnieje możliwość płatnego przytulania lisa), na które należy zwrócić szczególną uwagę. Lisy są jednak bardzo urocze. Jeśli chodzi o truskawki „jedz, ile chcesz”, udaliśmy się do sadu owocowego obok szkoły Arahama. Sprzedawczyni była również bardzo miła. Truskawki „jedz, ile chcesz” to 30-minutowa aktywność, podczas której staraliśmy się jeść od początku do momentu, aż nie mogliśmy już więcej.
Midori-san to bardzo urocza przewodniczka. Całe doświadczenie było udane.
Pani Midori jest urocza, elegancka, odpowiedzialna, uprzejma i bardzo troskliwa.
To było niesamowite, każda minuta była wspaniała. Nasz przewodnik był fantastyczny, bardzo pomocny. Lisy były bardzo urocze, a truskawki pyszne. Zdecydowanie polecam to każdemu, kto podróżuje do Sendai.
Od jakiegoś czasu chciałem odwiedzić Wioskę Lisów, ale dotarcie tam było nieco skomplikowane. Na szczęście podróż przebiegła sprawniej, a czas spędzony w każdym miejscu był idealny. Przewodnicy i kierowca byli przyjaźni i profesjonalni. Tym razem mieliśmy dwóch przewodników – jeden mówił po mandaryńsku, drugi po angielsku. Nie jestem pewien, czy to standardowa konfiguracja, ale znajomość angielskiego pomogła. Dodatkowo, ogłoszenia i wprowadzenia do historii Japonii były po angielsku, co było miłym akcentem.
Autobus turystyczny był wygodny i czysty, a kierowca bezpiecznie prowadził po śniegu. Przewodnik przez cały czas bardzo sumiennie opowiadał po angielsku. Wioska lisów miała mniej lisów niż się spodziewano, a teren nie był duży. Jednak dzięki śniegowi zdjęcia wyszły pięknie. Truskawki w szklarni można było zbierać i jeść do woli przez 40 minut, były duże i słodkie. Był też czas na odpoczynek i przekąski w kawiarni.
Wycieczka przebiegła sprawnie i komfortowo. W trakcie podróży zaplanowano pomocną przerwę na stacji autostradowej. Przewodnik Shun mówił dobrze po angielsku i był pomocny przez cały czas. Podobały mi się również jego wyjaśnienia dotyczące historii i ciekawych miejsc po drodze. Wioska lisów była pięknym i zabawnym doświadczeniem. Wiele zasad bezpieczeństwa przy wejściu, ale wszystkie z dobrego powodu. Należy pamiętać, że dzieciom nie wolno trzymać lisów podczas sesji przytulania, ale nadal mogą robić sobie z nimi zdjęcia, a nawet je głaskać, pod warunkiem, że towarzyszy im płacąca osoba dorosła. Farma truskawek również była wspaniałym doświadczeniem, z możliwością jedzenia truskawek do woli w ciągu 30 minut i różnymi odmianami do spróbowania. Gorąco polecam tę wycieczkę!
Przewodnik i kierowca byli bardzo entuzjastyczni i odpowiedzialni. W sierpniu, w okresie linienia, lisy wyglądały na dość chude i małe, ale bliskie obserwowanie ich w całym ogrodzie było wspaniałym doświadczeniem! Niestety, zbieranie truskawek poza sezonem było ograniczone do jednej filiżanki o pojemności 350 ml na osobę i nie można było jeść ich na miejscu.