W miejscu zbiórki było wiele grup, trzeba było pytać każdą z nich, która jest nasza. Ja brałem udział w wycieczce obejmującej trzy wyspy, a w naszej grupie było wielu turystów z różnymi pakietami, więc w drodze na drugą wyspę trzeba było uważnie słuchać ogłoszeń dotyczących czasu zbiórki dla swojego pakietu. Jeśli ktoś nie usłyszał, mógł zapytać obsługę. Na pierwszej wyspie, Murano (Wyspa Szkła), podziwialiśmy produkcję wyrobów szklanych i można było kupić pamiątki. Druga wyspa to Burano (Kolorowa Wyspa), gdzie zjedliśmy lunch i robiliśmy zdjęcia z kolorowymi domami. Trzecia wyspa, Torcello (Wyspa Katedr), była bardzo spokojna. Na każdej wyspie było wystarczająco dużo czasu na zwiedzanie, bez pośpiechu. Przewodnik na łodzi bardzo się starał, ale hałas silnika był tak duży, że niewiele było słychać, co było szkoda. W drodze powrotnej były dwa miejsca do wysiadania, na co również trzeba było zwrócić szczególną uwagę.