Polecam popłynąć łodzią na wyspę i tam się przygotować. Najlepiej ubrać się w codzienne ubranie, a na wyspie przebrać się w strój. Wydaje mi się, że należy zabrać ze sobą własne przybory toaletowe, takie jak szampon. Na wyspie można było spotkać kozy, koty i małpy. Małpa zabrała mi jedzenie, ale była urocza. Obiekty są dość czyste. Widoczność podczas nurkowania z łodzi na środku morza była dobra, ale im dalej od wyspy, tym była bardzo słaba. Podczas ostatniego, trzeciego nurkowania zgubiłem przewodnika i byłem zdezorientowany, ale szybko mnie odnaleziono. To było bardzo naturalne i wspaniałe doświadczenie. Instruktorzy uprzejmie przygotowali cały sprzęt. Wszyscy byli bardzo mili. Dostaliśmy też darmową wodę. Z oferowanego lunchu, hamburgery wydają się być smaczne. Kurczak mango smakuje jak słodko-kwaśny kurczak z sosem chili, a kurczak z czarnym pieprzem ma słony smak sosu jajang. Chociaż widoczność była rozczarowująca, ogólne wrażenia były dobre, więc było wspaniale.