Podczas całej wycieczki nasz przewodnik, Kento-san, był bardzo, ale to BARDZO energiczny i pomocny. Nie wiem, skąd czerpał tyle energii, ale naprawdę miło było mieć go za przewodnika, ponieważ zawsze nas zabawiał, nie będąc przy tym nachalnym. Kamakura była trochę zatłoczona, ale piękna, co widać na zdjęciach. Myślę, że naprawdę warto – zwłaszcza w słoneczne dni, aby zrobić piękne zdjęcia! Polecam jednak zabrać ze sobą wodę i parasol z ochroną UV, ponieważ było naprawdę gorąco i tylko to mogło zmniejszyć odczuwalne ciepło. Sama wyspa była PRZEPEŁNIONA turystami – naprawdę trudno było się poruszać. Jedzenie mi smakowało, ale krakersy ryżowe nie były dla mnie – naprawdę mi się nie podobały, smakowały mi zbyt mocno jak ośmiornica, ale jeśli lubisz świeżą ośmiornicę, to pewnie ci się spodobają. Podobało mi się, że mogliśmy swobodnie się poruszać – dostaliśmy rekomendacje miejsc z jedzeniem, ale ostatecznie mogliśmy sami wybrać, gdzie chcemy iść. Zdecydowanie wybierzcie GoGoDay – są zorganizowani i niesamowici.