Zarezerwowaliśmy wycieczkę będąc w Hoi An. Zamówiliśmy Grab, było tanio i zajęło około 10 minut jazdy. Kiedy wysiedliśmy z Graba, podszedł do nas pracownik i zaprowadził nas do portu na pokład. Na miejscu jest czysta toaleta, jeśli ktoś potrzebuje. Chociaż pod koniec czerwca rano (~9:40) było gorąco, błękitne niebo i zielona woda tworzyły żywe, kolorowe obrazy. Nie kręciliśmy się, ale z przyjemnością obserwowaliśmy, jak inni to robią 😆. Na rzece było kilka scen karaoke, z których wielu miejscowych korzystało, fajnie było to oglądać, ale w ogóle nie rozumieliśmy piosenek. Nasz łódkarz pomógł nam zrobić kilka dobrych zdjęć, a my daliśmy mu napiwek z grzeczności.