Nui i nasz kierowca pan James byli wyjatkowi. Zarezerwowalem tej wycieczki dzien wczesniej z moja partnerka, mielismy wspolna wycieczke z inna para i osoba podrozujaca w pojedynke. Odbrali nas naprzeciwko bramy Thapae. Jechalismy okolo godziny przed krotkim postojem, a nastepnie udalismy sie do pieknego wodospadu. Ilosc mgly i rozpylonej wody byla niesamowita, ale dosc slisko, wiec upewnij sie, ze masz odpowiednie buty. Stamtad Nui i James zabrali nas do wioski Karen na herbatke i kawe, ktore byly bardzo smaczne. Byla tez chwila na zakup pamiatek, jesli ktos chcial, ale nic nie bylo narzucane. Zjedlismy wtedy mily obiad, zanim udalismy sie w dalsza droge na szczyt. Dzungla chmurowa zapiera dech w piersiach, wszedzie na drzewach jest mech, a w krzakach slychac ptaki. W drodze powrotnej dotarlismy do bliźniaczych pagod. Nui przekazal bardzo wnikliwy komentarz na temat buddyjskiej symboliki. Widoki stamtad na doline naleza do najpiekniejszych pejzazy, jakie kiedykolwiek widzialem. Dziekuje Nui i Jamesowi za ciekawe opowiesci i poczucie humoru.