Po wyjściu z Ubera trzeba jeszcze przejść na drugą stronę i zejść po schodach, żeby dotrzeć do przystani! Kierowca nie powie Ci, jak tam dojść. Jedzenie na rejsie było w zasadzie wystarczające, ale udko kaczki było bardzo nieświeże, a małe ciastka były po prostu niejadalne. Napoje są dodatkowo płatne, woda gazowana jest w bardzo małej butelce (60 CZK x 1,5 = 90 CZK), po przelaniu to tylko jedna szklanka 300 ml, a cola jest jeszcze mniejsza, tylko 200 ml – to najmniejsza butelka coli, jaką kiedykolwiek widziałeś. Lepiej zabrać ze sobą własną wodę pitną, a jeśli to nie wystarczy na ochłodę lub ugaszenie pragnienia, wróć do pensjonatu i zaparz herbatę. Trzy godziny to naprawdę za długo. Po posiłku i obejrzeniu krajobrazów, dwa postoje po 20 minut to naprawdę strata czasu. Po prostu masz miejsce do siedzenia, nikt Cię nie pogania, możesz przeglądać telefon, żeby zabić czas, potraktuj to jako relaks. W rzeczywistości dwie godziny by wystarczyły, trzy godziny sprawiają wrażenie, jakby chciano wypełnić czas, wypełniając dwie puste luki. Chciałbym wrócić wcześniej, wziąć prysznic i iść spać!