Plan podróży: Dzień przed wycieczką przewodnik skontaktuje się z Tobą, aby zapytać, czy potrzebujesz odbioru z hotelu. My wsiedliśmy do autobusu o 9:30. Łódź dopłynęła do pierwszego punktu, gdzie opcjonalnie i za dodatkową opłatą można było skorzystać ze spaceru podwodnego. Osoby, które nie brały w nim udziału, przebrały się w stroje kąpielowe i popłynęły łodzią na obszar do snorkelingu. W drugim punkcie można było wejść na skały, zrobić zdjęcia i kontynuować snorkeling. W trzecim punkcie wysiedliśmy na wyspie, aby zjeść darmowy lunch (bardzo bogate menu). Po posiłku na wyspie było wiele atrakcji do robienia zdjęć, takich jak huśtawki. Na ostatniej wyspie można było swobodnie spędzać czas, pływać, a także skorzystać z wielu płatnych atrakcji wodnych. Kiedy nadszedł czas, przewodnik zorganizował darmowe nagrywanie dronem (w międzyczasie można było się przebrać) (nie otrzymaliśmy nagrania z drona, a wiadomości do przewodnika pozostały bez odpowiedzi). Na koniec wycieczka dobiegła końca, o 15:15 wróciliśmy łodzią na brzeg, a następnie autobusem do hotelu. Przewodnik: Młody przewodnik mówił po angielsku, a jego organizacja i obsługa były bardzo profesjonalne. Wiedząc, że nie mówimy po angielsku, specjalnie dla nas tłumaczył. Był bardzo dowcipny. Widoki z łodzi: Widoki były przepiękne, a morze bardzo czyste. Łódź motorowa płynęła dość szybko, więc nie czuło się zawrotów głowy ani kołysania, z wyjątkiem momentów, gdy łódź stała w miejscu – wtedy można było odczuwać lekkie zawroty. Warto wcześniej zażyć leki na chorobę morską. Bezpieczeństwo: Bardzo bezpiecznie.