Świetnie się bawiłem z moim przewodnikiem Williamem. Okazało się, że byłem jedynym uczestnikiem wycieczki, więc otrzymałem traktowanie VIP, jadłem niesamowite jedzenie, dużo się śmiałem i dzięki Williamowi nauczyłem się tak wiele historii. To był niesamowity sposób na rozpoczęcie samotnej podróży do Pekinu.