Przewodnik był bardzo troskliwy. Mieszkaliśmy trochę daleko, poza trzecim okręgiem, ale zorganizowali nam kierowcę, który rano zawiózł nas na miejsce zbiórki. Podróżowaliśmy we dwoje z mężem, z trzyletnim dzieckiem i osobą starszą, a dzieci miały darmowy wstęp do wszystkich atrakcji. Należy jednak pamiętać, że ta wycieczka wymaga sporo chodzenia, więc jeśli ktoś nie ma dobrej kondycji, może być to męczące. Rano góra Qingcheng była przepiękna, rzeczywiście zasługuje na miano najpiękniejszej na świecie. Szliśmy i szliśmy, aż w końcu osoba starsza, zbliżając się do szczytu, postanowiła odpocząć, a my kontynuowaliśmy wędrówkę na sam szczyt. Po obiedzie udaliśmy się do systemu irygacyjnego Dujiangyan. Ten niezwykle wspaniały projekt bardzo nas wzbogacił, dowiedzieliśmy się o dokonaniach generała Li Binga z państwa Qin i byliśmy pod ogromnym wrażeniem tego generała. Cała wycieczka była pełna wrażeń, a jeśli masz dobrą kondycję, gorąco ją polecam!