To była wspaniała wycieczka. Byliśmy małą grupą, co sprawiło, że wszystko było bardziej osobiste. Tadashi (mam nadzieję, że dobrze pamiętam Twoje imię) opowiedział nam tak wiele o Nikko. Nauczył nas nawet trochę japońskiego i opowiadał o faktach religijnych i historycznych podczas naszej podróży autobusem. Jego głos był również bardzo kojący, co sprawiło, że, zwłaszcza po długim spacerze, trudno było nie zasnąć w autobusie. ;) Jedynym problemem był rozmiar autobusu. Jeśli jesteś bardzo wysoki, nie miałeś zbyt wiele miejsca na nogi. Ale na szczęście autobus nie był pełny, więc mogliśmy usiąść na oddzielnych miejscach.