Podobała mi się ta wycieczka i miejsca, do których chciałbym wrócić w przyszłości. To nie było jak moje poprzednie rejsy, gdzie wykonywało się zadania. Oni naprawdę cieszyli się tym i chcieli, żebyśmy dobrze się bawili. To uczucie było całkowicie wyczuwalne. Na przykład, trochę bałem się zjeżdżać ze zjeżdżalni. Nie zepchnęli mnie od razu. Zapytali, czy wszystko w porządku, troszcząc się o moje samopoczucie. Czekali, aż będę gotowy, zanim zaczęli. Wielu ludzi boi się, że zakrztusi się wodą po zjeździe ze zjeżdżalni. Specjalnie dwie osoby czekały na dole zjeżdżalni, aby cię złapać. Gdy tylko zjechałeś, od razu zakładali ci koło ratunkowe. Więc nawet osoby nieumiejące pływać mogły w pełni dołączyć. Kiedy mieliśmy imprezę na morzu, byliśmy tak pochłonięci zabawą, że całkowicie zapomnieliśmy o nagrywaniu filmów, aby uwiecznić tę chwilę. Ale oni byli tak troskliwi. Na brzegu byli specjalni ludzie, którzy robili nam zdjęcia i nagrywali filmy. Co więcej, były to zdjęcia i filmy Samsunga, o wysokiej jakości obrazu i bogatych kolorach. Zdjęcia były bardzo profesjonalne. Po zakończeniu mogli je przesłać na nasz adres e-mail. Wczoraj naprawdę szalałem. Niezliczoną ilość razy wpadałem do wody z dmuchanego materaca na morzu. Oni za każdym razem wyciągali mnie z wody, a potem wielokrotnie pytali, czy wszystko w porządku, czy czuję się dobrze. Kiedy wracaliśmy na obiad, śpiewali na łodzi. Atmosfera była naprawdę niesamowita. Niezależnie od tego, czy byli to Chińczycy, Koreańczycy czy Tajowie, wszyscy tańczyli razem. Każdy był bardzo otwarty. Naprawdę uwielbiam to uczucie. Bardzo dbam o szczegóły i zwracam na nie uwagę. Naprawdę uważam, że są wspaniali. Wszyscy są wspaniali. Jedynym żalem jest to, że mój angielski nie jest zbyt dobry. Czasami bardzo chciałem się komunikować, ale moje umiejętności były niewystarczające. Ale nawet wtedy czułem ich entuzjazm. Dziś piszę to w samolocie do Ho Chi Minh, ponieważ wczorajszy dzień wydawał się snem. Był tak szalony i nierealny, że wywołał silne objawy odstawienia. W samolocie wielokrotnie oglądałem zdjęcia i filmy, które Justin wysłał e-mailem. Bardzo mi ich brakuje. Naprawdę ich lubię. Kocham wszystkich. Dziękuję wam za wspaniały dzień. Mam nadzieję, że będziemy mieli okazję spotkać się ponownie :)