Mony jest NIESAMOWITY! Szczerze mówiąc, nigdy wcześniej nie spotkałem w Klooku przewodnika, który miałby tyle pasji do swojego kraju i pracy. Potrafił wyjaśnić TAK WIELE z historii, że czuliśmy się, jakbyśmy przenieśli się do bajkowej krainy opowieści. Żałuję, że nie mieliśmy więcej czasu, aby spędzić go z Monym, ale tyle właśnie mieliśmy i jestem mu bardzo wdzięczny za to wspaniałe doświadczenie. Dodatkowo, podziękowania dla kierowcy Leapa za bezpieczne wożenie nas, zawsze przybywanie przed nami i rozdawanie pachnących trawą cytrynową „spring rolli”, które są w zasadzie zimnymi chusteczkami dla Was, hahaha! To był niesamowity dzień i mamy nadzieję, że więcej osób będzie miało okazję doświadczyć Kambodży z Monym, nie będziecie zawiedzeni!