Tym razem wybraliśmy się do Amanohashidate i wioski Miyama Kayabuki. Nie pojechaliśmy do Ine, aby mieć więcej czasu na zwiedzanie. Dzięki temu cała wycieczka nie była zbyt pośpieszna i mogliśmy spokojnie podziwiać widoki. Rano udaliśmy się do Amanohashidate w „Kyoto nad morzem”, gdzie krajobrazy były przepiękne. Zabraliśmy ze sobą trochę pieczywa, aby zaoszczędzić czas na lunch (dzięki temu mieliśmy dwie godziny na zabawę, mogliśmy wjechać kolejką linową, po zejściu na dół pobawić się na mierzei i odwiedzić świątynię Chion-ji). Popołudniowy rejs po jeziorze był świetną zabawą, po raz pierwszy widzieliśmy mewy i orły 🦅 z tak bliska. Po południu dotarliśmy do Miyamy w „Kyoto w górach”, gdzie mieliśmy godzinę w wiosce Kayabuki. To miejsce jest tak spokojne i piękne jak bajkowa wioska. Ponadto nasza przewodniczka, Hua Hua, była bardzo miła, z zaangażowaniem opowiadała o atrakcjach, chętnie pomagała nam robić zdjęcia i zwracała uwagę na szczegóły. Kiedy wysiadaliśmy w Osace, uprzejmie poinformowała nas, gdzie znajduje się winda do pociągu, co było bardzo wygodne. Gorąco polecam tę wycieczkę i przewodniczkę Hua Hua.