Tor dla juniorów wygląda bardzo łatwo dla dorosłych, ale dla dzieci był naprawdę bardzo wymagający fizycznie i odważnie. Moja 7-letnia siostrzenica chciała spróbować, ale gdy tylko przeszła pierwsze wyzwanie, już chciała zrezygnować. Powiedziałem personelowi, żeby pozwolił jej dojść do końca, nie pozwolił jej zrezygnować w połowie drogi. Moja siostrzenica kontynuowała podróż. W połowie drogi już chciała płakać, bała się, że spadnie, ale tak naprawdę było bardzo bezpiecznie, nawet jeśli spadłaby z liny, nadal byłaby bezpieczna, nie spadłaby z toru. Personel faktycznie mógł użyć schodów, aby dotrzeć do dzieci, ponieważ wysokość naprawdę nie jest duża, ale dzieci i tak się boją. Była zmęczona i wyczerpana, ponieważ to był jej pierwszy raz, kiedy przechodziła tak trudne wyzwanie. Skończyło się na tym, że ukończyła tor, ale powiedziała, że nie chce więcej przychodzić. Pod koniec wyzwania nie była szczęśliwa i nie mogła się już uśmiechać. HAHAHAHAHHA