Spodziewałem się luksusowego przyjęcia w poczekalni, ale okazało się, że to tylko proste stanowisko odprawy. Jednak po wejściu na pokład wrażenia szybko się poprawiły. Od razu po wejściu na statek można było zacząć delektować się napojami. Na pokładzie znajdowało się pięć barów oferujących sałatki, dania główne, owoce, napoje oraz świeżo gotowany makaron. Alkohol był dostępny bez ograniczeń, można było pić do woli. Owoce i ciasta były szczególnie pyszne. Niechcący się przejadłem, ale i tak nie mogłem się oprzeć zamówieniu małej porcji świeżo gotowanego makaronu z serem – było to naprawdę satysfakcjonujące! Na żywo grała muzyka, co dodało całej podróży wiele uroku.
Wybrałem rejs w godzinach 17:00-18:30, co pozwoliło mi podziwiać piękny zachód słońca. Widoki o zachodzie słońca były urzekające i idealne do robienia zdjęć. Jednak 90-minutowy rejs wydawał się nieco krótki; gdy tylko zrobiło się ciemno, statek wrócił do portu. Czułem, że zanim zdążyłem się w pełni zanurzyć w atmosferze, rejs się skończył. Następnym razem na pewno wybiorę dłuższą trasę, licząc na bardziej satysfakcjonujące doświadczenie!