Poszliśmy na przedstawienie „Hoi An Memories”, nie mając pojęcia, czego się spodziewać. To genialne widowisko z setkami artystycznych tancerzy w eleganckich, kolorowych kostiumach, scenografią, rekwizytami oraz kreatywnymi armatkami wodnymi, płomieniami i pokazem laserowym – wszystko to połączone w jedną całość. To wieloaktowa sztuka z co najmniej 5 scenami. Byliśmy zachwyceni, że mieliśmy miejsca VIP, ponieważ od czasu do czasu dość mocno padało, a my byliśmy pod zadaszeniem budynku, więc w ogóle nas to nie dotknęło. W sztuce jest wiele scen wodnych, z jeziorem zajmującym centralne miejsce, z wyjątkiem najbliższych i najdalszych części ogromnego obszaru widokowego na świeżym powietrzu. Widząc, ile akcji dzieje się w wodzie, łatwiej zrozumieć, dlaczego znaczny deszcz nie był przeszkodą dla występu artystów. Muzyka była wciągająca, a śpiew bardzo przyjemny. Śpiew musiał być nagrany wcześniej w tych warunkach. Nie krytykuję niczego, to tylko obserwacja, która zapewnia najwyższą jakość dźwięku w trudnych warunkach teatru na świeżym powietrzu.