Wspaniały dzień, warty przeżycia, począwszy od odbioru z hotelu. Kierowca, przewodnik, chłopak robiący zdjęcia pod wodą – wszyscy byli bardzo mili i przyjaźni. Chociaż bariera językowa istniała, w ogóle nie przeszkadzało to w podróży. Byli bardzo doświadczeni i każdy znał swoje zadania. Chłopak robiący zdjęcia pod wodą był naprawdę super sprawny i profesjonalny. Kiedy trzymałam się koła ratunkowego innej grupy, zauważył mnie i przyciągnął do koła ratunkowego naszej łodzi – jestem mu bardzo wdzięczna. Dwóch chłopaków na łodzi, którzy opiekowali się ludźmi, było po prostu niesamowitych, bardzo dobrych. Nawet przy dużej liczbie osób nigdy nie pomylili swoich podopiecznych. Moja mama, która była ze mną, niestety cierpiała na chorobę morską i nie weszła do wody, ale przewodniczka bardzo chętnie się nią zaopiekowała. Dziewczyna w miejscu, gdzie zmienialiśmy ubrania, dała mojej mamie tabletki na chorobę lokomocyjną. Mój chłopak zranił kolano o kamień w morzu, a chłopak prowadzący łódź natychmiast mu pomógł, dając plaster. To wszystko były ich proaktywne działania, czego naprawdę się nie spodziewałam. Podsumowując, miałam kolejny mały moment szczęścia. Dobrze, że zarezerwowałam przez Klook, naprawdę się nie zawiodłam. Bezpiecznie i bez obaw. Dziękuję platformie Klook za staranny wybór. Następnym razem też skorzystam.