Przed wycieczką otrzymałem uprzejmą wiadomość, która wprawiła mnie w zakłopotanie. Informowano w niej, że okres kwitnienia raflezji jest krótki, trwa 3-4 dni, więc zobaczenie jej zależy od szczęścia. Jeśli nie kwitnie, można zmienić wycieczkę na tubing lub inną, a zwrot pieniędzy jest możliwy. Zapytałem więc, czy mógłbym wybrać się na trekking w dniu, w którym miałem tylko zatrzymać się w Ipoh. Otrzymałem odpowiedź ze zdjęciem, że raflezja właśnie kwitnie! Natychmiast zorganizowano dla mnie wycieczkę trekkingową. Byli bardzo elastyczni co do czasu, co było ogromną pomocą. Z miejsca spotkania do biura jechało się 10 minut samochodem. Pozwolono mi zostawić bagaż i przebrać się. Następnie 20 minut samochodem do wioski u podnóża góry, gdzie można zobaczyć raflezję. Trekking z wioski Orang Asli trwał około godziny w obie strony. Widziałem owady i motyle, których nigdy wcześniej nie widziałem. Były tam stonogi (w dotyku podobne do japońskich, ale kilkakrotnie grubsze), gąsienice, błękitne paprocie, zielone banany i liście większe od twarzy – wszystko to było fascynujące. Raflezja pojawiła się nagle na szlaku, czerwony kwiat wyglądał, jakby był oświetlony w górach. Można było go dotknąć. Nie wiedziałem, jak wyglądają pąki i kielichy, dopóki ich nie zobaczyłem. Kiedy skończyłem oglądać raflezję, zaczął padać deszcz. W ulewie niemal biegłem z powrotem do wioski, a potem samochodem do biura. Wszystkie przygotowane posiłki były pyszne, a dźwięk rzeki był naprawdę piękny. Abażur był gniazdem ptaka! To było niesamowite. Wszyscy pracownicy byli bardzo mili i zawsze chętnie rozmawiali, nawet z kimś, kto, tak jak ja, słabo zna angielski. Bardzo dziękuję.
Zobacz więcej