Dotarliśmy do holu hotelowego na czas, a przewodnik Jian i kierowca, pani Zhen, już na nas czekali na dole. Od razu rozpoczęliśmy wycieczkę. Przewodnik Jian zaczął opowiadać o widokach po lewej i prawej stronie samochodu, a także o innych informacjach związanych z Guilin, już od hotelu. Zatrzymywaliśmy się przy wszystkich popularnych miejscach, aby zrobić zdjęcia i posłuchać krótkiego wprowadzenia. Pierwszym przystankiem była góra Xiangong, gdzie musieliśmy wspiąć się około dwustu metrów na szczyt, aby podziwiać widoki na rzekę Li. Początkowo myśleliśmy, że przewodnik kupi bilety i każe nam iść samemu, czekając na dole, ale on wspiął się z nami, opowiadając o widokach w różnych kierunkach i pomagając robić zdjęcia. Następnie udaliśmy się nad rzekę Li, aby popłynąć łodzią do punktu widokowego w starożytnym mieście Xingping, gdzie mogliśmy zobaczyć krajobraz z banknotu 20-juanowego, a potem zjeść lunch na własny koszt w starożytnym mieście. Szczerze mówiąc, choć nazywa się to starożytnym miastem, rozwinęło się ono w bardzo tętniącą życiem strefę turystyczną, więc restauracje, choć oferują rybę piwną, nie mają już zbyt wiele charakteru. Przewodnik zaproponował, abyśmy pojechali do restauracji z wiejską kuchnią w Yangshuo. Ponieważ wspomniałem tylko o miejscu, gdzie można zjeść kurczaka w bambusie, zmieniliśmy miejsce na obiad. Tam były takie dobre dania jak kurczak w bambusie, ryba piwna i nadziewane ślimaki. Na koniec pojechaliśmy do wioski Jiuxian, aby pojeździć na rowerach elektrycznych. Przewodnik prowadził nas wzdłuż rzeki Li, przez pola, aby odwiedzić pięćsetletni most Yulong. Bawiliśmy się tam ponad godzinę, było to bardzo przyjemne. Ogólnie rzecz biorąc, ponieważ chcieliśmy po prostu spokojnie zwiedzać i nie mieliśmy zbyt wielu specjalnych wymagań, byliśmy bardzo zadowoleni z całej jednodniowej wycieczki. Przewodnik i kierowca byli bardzo profesjonalni i troskliwi.
Zobacz więcej