Po odwiedzeniu kilku parków tematycznych na Phu Quoc, najlepszym rozwiązaniem jest wykupienie jednodniowej wycieczki lokalnej, aby zobaczyć wszystkie małe atrakcje naraz.
Miejsca zakupów są tylko po to, by je odwiedzić; jeśli nikt nie jest zainteresowany, od razu idziemy dalej, bez przymusu kupowania i marnowania czasu. Dzięki temu można odwiedzić tak wiele miejsc: farmę pereł, winiarnię Sim Berry, farmę pieprzu, fabrykę sosu rybnego, pagodę Ho Quoc (która jest świątynią…), plażę Sao, Więzienie Kokosowe, Sunset Town…
Biżuteria na farmie pereł jest znacznie droższa niż poza nią, ale wzory są o wiele lepsze i jest ich więcej. Dla obcokrajowców o ich poziomie wydatków jest to nadal akceptowalne (chociaż ja i tak kupiłem tańsze w mieście 😂).
Plaża Sao, reklamowana jako najpiękniejsza plaża na Phu Quoc, jest w rzeczywistości przereklamowana. Chociaż piasek jest bardzo drobny, jest to już nadmiernie rozwinięta, komercyjna strefa turystyczna, z mnóstwem rzeczy rozstawionych na plaży i w morzu, co psuje widok. W ogóle nie chce się tam pływać, a wszystko kosztuje (drogo). Tego dnia harmonogram był napięty, spędziliśmy tu około 1,5-2 godzin, wliczając obiad. Przewodnik zapytał, czy chcemy zarezerwować dla nas posiłek z owoców morza. Chociaż wiedziałem z internetu, że jest drogi i niesmaczny, pomyślałem, że wszystkie restauracje tam są takie same i oszczędzę sobie szukania, więc zamówiłem owoce morza. Mimo że byłem przygotowany psychicznie, wynik był gorszy niż oczekiwano 😅. Myślałem, że po obiedzie nie będzie dużo czasu na pływanie, więc nie wziąłem stroju kąpielowego, ale jedzenie było tak niedobre, że wszyscy zjedli tylko trochę i przestali. W rezultacie prawie nikt z grupy nie wszedł do wody, a wszyscy siedzieli w restauracji i się nudzili.
Więzienie Kokosowe było zaskakująco interesujące, z wieloma historiami do wysłuchania, co pozwoliło mi lepiej poznać Wietnam.
Podsumowując, chociaż wiele atrakcji było raczej nudnych, ze względu na krótki czas pobytu, warto było je zobaczyć. W końcu, podróżując na własną rękę, nie jeździłoby się specjalnie do tych rozproszonych, małych, charakterystycznych miejsc, więc najlepszym rozwiązaniem jest wykupienie jednodniowej wycieczki, aby zobaczyć je wszystkie naraz. Ktoś opowiada o wietnamskiej kulturze, a opłata za wycieczkę jest również bardzo niska 😊.
Zobacz więcej