Martwiłam się, że wycieczka zostanie odwołana z powodu prognozowanego deszczu w Osace wczoraj i dziś, ale na szczęście nie padało, kiedy jechaliśmy, co było miłe. Dostaliśmy koce, ale pogoda była trochę chłodna. Siedzenia w autobusie były bardzo blisko siebie, a japońska para z tyłu rozmawiała tak głośno i bez przerwy, że myślałam, że krew mi popłynie z uszu. Chociaż Japonia ma tę samą strefę czasową co Korea, słońce zachodzi tam znacznie wcześniej. Początkowo chciałam zarezerwować wycieczkę o 19:10, ale nie było miejsc, więc wzięłam tę o 17:10. Gdybym wybrała tę o 19:10, byłoby jeszcze zimniej. Oświetlenie Midosuji było piękne.