Podczas nurkowania jeden instruktor opiekował się dwoma osobami, co było bardzo dobre, zapewniając wystarczającą uwagę. Cały czas nagrywano podwodną kamerą, a obraz był bardzo wyraźny. Po wyjściu z wody od razu przekazano nagranie jednej osobie, a na iPhone'a można było natychmiast przesłać je partnerowi za pomocą AirDrop. Z drugiej strony, rano podczas odbierania ludzi, niektórzy nie współpracowali i spóźniali się, przez co trzeba było jeździć dwa razy, aby wszystkich odebrać. W rezultacie osoba, która wsiadła do autobusu najwcześniej, musiała czekać prawie trzy godziny, zanim dotarliśmy do portu, ale rozumiem, że to nie była wina usługodawcy.