Otrzymaliśmy powiadomienie o przełożeniu pierwotnie zaplanowanej wycieczki dopiero rano w dniu jej realizacji, co było dość nagłe. Na szczęście wybraliśmy popołudniową sesję. Następnego dnia, personel również spóźnił się na zbiórkę w doku F-28. Dla osób, które nigdy nie nurkowały z rurką i nie czują się pewnie w wodzie, potrzeba trochę czasu, aby się zaadaptować. Widzieliśmy sporo żółwi morskich, a krajobrazy były piękne.