Ponieważ spontanicznie postanowiliśmy dodać do planu podróży wizytę w Mornington, nie udało nam się zarezerwować miejsca w Peninsula Hot Springs. Klook oferował Alba Thermal Springs, którego opis nie wydawał się szczególnie atrakcyjny, ale plusem było to, że zapewniali ręczniki i szlafroki, co było idealne dla nas, ponieważ nie mieliśmy niczego własnego. Nie mieliśmy wysokich oczekiwań, ale wynik przeszedł nasze najśmielsze oczekiwania – było to bardzo luksusowe doświadczenie. Publicznych basenów termalnych było chyba kilkanaście, blisko 20? (Nie liczyłem dokładnie). To ponad połowa mniej niż w Peninsula Hot Springs, ale wystarczyło nam to do pełnego relaksu. Wszystkie udogodnienia są bardzo nowe i luksusowe, szlafroki są bardzo dobrej jakości, a suszarka do strojów kąpielowych okazała się bardzo przydatna. Podobno obiekt został zbudowany w czasie pandemii COVID. Jedzenie w restauracji również było na wysokim poziomie. Gulasz wołowy był wyjątkowo smaczny. Widzieliśmy też desery zamawiane przez innych gości, wyglądały bardzo kusząco (niestety byliśmy zbyt najedzeni, żeby spróbować). Obsługa również była znakomita, zwłaszcza Stacey. Dziękujemy Stacey za miłą obsługę i zabawne rozmowy z moim synem!