Wyjątkowe doświadczenie, spędziłam czas poza czasem. Yan, instruktor, który mi towarzyszył, był po prostu uroczy, niezwykle miły. Robił mi zdjęcia i filmy, aby uwiecznić ten moment. Co mnie trochę zaniepokoiło, to fakt, że musiał iść obok mnie przez całą plażę… Ale ponieważ byłam początkująca, wolał zapewnić bezpieczeństwo (mnie i Bruno, koniowi, tak się nazywał 😊). Zachód słońca zapierał dech w piersiach, plaża jest wspaniała i naprawdę idealna na taką przejażdżkę konną. Wszystko jest bardzo dobrze zorganizowane… krótko mówiąc, to moja najpiękniejsza aktywność w Tajlandii. Dziękuję więc klubowi Horse de Layan za to wszystko 🙏