Znalazłam to miejsce na Google Maps, było blisko hotelu, a opinie były świetne. Obawiałam się, czy będzie otwarte w Sylwestra, ale na szczęście było. Zarezerwowałam przez Klook. Personel był bardzo miły i uprzejmy, pytali o preferowaną siłę masażu i byli niezwykle troskliwi. Jedyną zagadką było to, dlaczego kąpiel mleczna musiała trwać aż 30 minut? Pomyślałam, że to trochę marnotrawstwo czasu, zwłaszcza przy 180-minutowym zabiegu. Przyjadę do Phuket ponownie w lutym przyszłego roku i na pewno tu wrócę!